Z archiwum Jerzego Wróblewskiego T.03 w.2016
| 18.55 zł | |
| Rabat: | 9.35 zł |
| Cena katalogowa: | 27.90 zł |
| Najniższa cena z ostatnich 30 dni: | 18.55 zł |
Dostępność:
5
Czas realizacji:
48 godzin
Średnia ocena: 0
Dodaj recenzję »
Koszt dostawy
Standardowy koszt dostawy na terenie RP od 7,99zł
Darmowa dostawa
Do darmowej dostawy pozostało: 399.00 zł
Z archiwum Jerzego Wróblewskiego T.03 w.2016
| Autorzy | Wróblewski Jerzy |
|---|---|
| Format | 29.9x21.0 |
| Języki | polski |
| Oprawa | Miękka |
| Pkwiu | 58.11.1 |
| Rok wydania | 2016 |
| Tematyka | Komiks |
| Wydawca | Ongrys |
| Kod EAN/ISBN | 9788361596844 |
Trzeci tom serii "Z archiwum Jerzego Wróblewskiego" zawiera dwie klasyczne historie westernowe. Pierwsza z nich zatytułowana "Skarb Irokezów" (na podstawie tekstu Andrzeja Białoszyckiego) nawiązuje swoją treścią do przebojowych filmów z lat 60. ubiegłego wieku, w tym szczególnie do westernu "Złoto MacKenny". Komiks był drukowany w 1976 r. na łamach "Dziennika Wieczornego". W 1990 r. był planowany jego przedruk w drugim - po "Leworękim" - tomie, jaki miało przygotować wydawnictwo "Hulak, Chudzinski i synowie". Jednak ostatecznie album zatytułowany "Powrót Baxtera" nigdy się nie ukazał.
"My nigdy nie śpimy" (na podstawie scenariusza Andrzeja Janickiego) to natomiast komiks premierowy. Ostatni, nad którym pracował Jerzy Wróblewski i którego rysowanie przerwała przedwczesna śmierć artysty. Komiks ten miał być częścią gazety komiksowej, którą planowali tworzyć na początku lat 90. bydgoscy autorzy komiksów. - Chcieliśmy zaangażować do tego pomysłu, tych polskich rysowników, których wówczas znaliśmy. Ja zebrałem jakieś materiały o Agencji Pinkertona i to zainspirowało mnie do napisania scenariusza, specjalnie dla Jerzego Wróblewskiego. Poszedłem z tym do niego, żeby przekonać go, do tego projektu. Zgodził się na współpracę bez szczególnych zastrzeżeń. Namawiałem go, żeby zrobić ten komiks bardziej w stylu spaghetti-westernów - czyli długie płaszcze, brudne stroje i zarośnięte twarze, bez białych koszul, dopasowanych, czarnych kamizelek i ślicznych kapeluszy. Zgodził się na taką wizję bez wahania - wspomina Janicki.
"My nigdy nie śpimy" (na podstawie scenariusza Andrzeja Janickiego) to natomiast komiks premierowy. Ostatni, nad którym pracował Jerzy Wróblewski i którego rysowanie przerwała przedwczesna śmierć artysty. Komiks ten miał być częścią gazety komiksowej, którą planowali tworzyć na początku lat 90. bydgoscy autorzy komiksów. - Chcieliśmy zaangażować do tego pomysłu, tych polskich rysowników, których wówczas znaliśmy. Ja zebrałem jakieś materiały o Agencji Pinkertona i to zainspirowało mnie do napisania scenariusza, specjalnie dla Jerzego Wróblewskiego. Poszedłem z tym do niego, żeby przekonać go, do tego projektu. Zgodził się na współpracę bez szczególnych zastrzeżeń. Namawiałem go, żeby zrobić ten komiks bardziej w stylu spaghetti-westernów - czyli długie płaszcze, brudne stroje i zarośnięte twarze, bez białych koszul, dopasowanych, czarnych kamizelek i ślicznych kapeluszy. Zgodził się na taką wizję bez wahania - wspomina Janicki.
| Autorzy | Wróblewski Jerzy |
|---|---|
| Format | 29.9x21.0 |
| Języki | polski |
| Oprawa | Miękka |
| Pkwiu | 58.11.1 |
| Rok wydania | 2016 |
| Tematyka | Komiks |
| Wydawca | Ongrys |
| Kod EAN/ISBN | 9788361596844 |



